Masz pytania? Zadzwoń:800 889 400

Skorzystaj z tłumacza języka migowego

Cukrzyca niszczy słuch

A A A
04.08.2015

Pogarszanie się słuchu z wiekiem nikogo nie zaskakuje. Sondaż TNS Polska wskazuje, że aż 7 na 10 Polaków zauważyło u siebie ten problem.  Wiek nie jest jednak jedyną przyczyną tej dysfunkcji . Mało kto wie, że może się ona ujawnić wskutek cukrzycy. Jednej z najczęstszych chorób metabolicznych.

Cukrzyca typu 2, bo to ona ponosi największą odpowiedzialność, jest najczęściej występującą formą tej choroby, gdyż dotyczy blisko 90% diabetyków. Polega na nieprawidłowym działaniu i wydzielaniu hormonu trzustki - insuliny, przez co u chorych stwierdza się, stale podwyższony poziom glukozy we krwi. Stan ten wymaga regularnej i starannej kontroli poziomu cukru, zmiany nawyków żywieniowych, przyjmowania leków, a niejednokrotnie podawania insuliny w zastrzykach.

 

Powikłanie, o którym się nie słyszy

Cukrzyca niszczy słuch

Wiele z powikłań cukrzycy zagraża nie tylko zdrowiu, ale i życiu. Do najczęstszych należą schorzenia takie jak:  stopa cukrzycowa, czyli martwica kończyn, niewydolność nerek, czy uszkodzenie siatkówki oka. Bardzo rzadko natomiast zwraca się uwagę na związek cukrzycy ze stopniowa utratą słuchu. Tymczasem badania wskazują, że podwyższony poziom glukozy we krwi może uszkadzać drobne naczynia krwionośne w ślimaku ucha i w ten sposób prowadzić do ubytków słuchu.

Naukowcy Uniwersytetu Niigata w Japonii  przeanalizowali aż 13 wyników różnych badań, w których wzięło udział w sumie ponad 20 tysięcy osób. Ryzyko uszkodzenia słuchu, u osób chorujących na cukrzycę, wyliczono na ponad dwukrotnie wyższe, niż u osób zdrowych. Co ważne, na wynik ten nie miał wpływu hałas, pod którego wpływem znajdowali się badani. Naukowcy zauważyli ponadto, że im młodszy diabetyk, tym większe ryzyko powstania u niego ubytku słuchu. Japończycy dowodzą, że osoby przed sześćdziesiątką są aż ponad 2 razy  bardziej narażone na niedosłuch, niż zdrowi rówieśnicy, podczas gdy po 60 wartość ta wynosi już tylko 1,58.

Maria Dobrowolska, Prezes Fundacji GEERS Dobry Słuch, przyznaje, że pacjenci z niedosłuchem mają problem z akceptacją tego schorzenia i nie wspominają o nim lekarzom. „Zamiast szukać pomocy, stopniowo wycofują się z życia towarzyskiego i rodzinnego, bagatelizują występujące kłopoty z komunikacją. Niestety, sytuacji tej nierzadko nie poprawiają rodziny osób dotkniętych problemem, którym do coraz słabiej słyszącego członka rodziny brakuje cierpliwości, a niedomaganie, lekceważąco zrzuca się na karb szeroko pojętej „starości”. Stopniowo odsuwany od rozrywek i codziennych zadań senior jest jednak o wiele silniej narażony na depresję oraz demencję, niż jego dobrze słyszący rówieśnik” – wyjaśnia Maria Dobrowolska. Nietrudno zatem wyciągnąć wniosek, że powyższe problemy, prowadzące do przedwczesnego osłabienia sprawności intelektualnej, mogą dotknąć cukrzyków znacznie szybciej, niż osoby zdrowe, a będące w podobnym wieku.

 

3,5 miliarda rocznie na leczenie powikłań

Coraz częstsze występowanie cukrzycy oznacza również rosnące koszty społeczne. Szacuje się, że tylko w 2013 roku leczenie wszystkich diabetyków w Polsce kosztowało aż 7 miliardów złotych, co stanowi sumę o 1 miliard większą, niż rok wcześniej. Tylko połowę tych kosztów stanowi terapia samej cukrzycy – pozostałe 3,5 miliarda złotych pochłonęło leczenie powikłań tej choroby. Ponadto należy pamiętać, że państwo ponosi też koszt czasowej niezdolności do pracy diabetyków z powikłaniami. Biorąc pod uwagę, zwiększającą się lawinowo liczbę osób, u których już zdiagnozowano cukrzycę, należy niestety przyjąć, że wzrastać też będzie grupa pacjentów z zaburzeniami słyszenia, a tym samym tych, którzy przy braku odpowiedniego postępowania, po pewnym czasie mogą stać się niezdolni do pracy.

Cukrzyca jest problemem, który w ciągu najbliższych pięciu lat prawdopodobnie dotknie kolejny milion Polaków, a już teraz dotyczy aż co czwartej osoby, która ukończyła 60 lat. Ten wzrost obserwujemy na całym świecie– zwłaszcza w krajach rozwiniętych. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) cukrzyca to pierwsze schorzenie, które można uznać za niezakaźną epidemię. Z powodu gwałtownego wzrostu liczby osób, których zdiagnozowano zaburzenia metabolizmu glukozy, Parlament Europejski wezwał już w 2012 roku państwa członkowskie do wdrożenia programów przeciwdziałających tej chorobie, gdyż żaden kraj nie jest finansowo przygotowany na leczenie lawinowo rosnącej liczby pacjentów z cukrzycą i jej powikłaniami – w tym niedosłuchu.

 

Głośniej o profilaktyce!

Niezależnie od siebie cukrzyca i niedosłuch to problemy stygmatyzujące; diabetycy, u których niedawno rozpoznano problem, ukrywają go przed pracodawcą, co może prowadzić do niewłaściwego leczenia. Osoby z niedosłuchem z kolei lekceważą niepokojące objawy z obawy przed odrzuceniem czy wyśmianiem. Szkoda, bo odpowiednia profilaktyka może skutecznie zapobiegać powikłaniom – również utracie słuchu. Pacjenci, którzy rozumieją konieczność leczenia cukrzycy i przestają kryć się z przyjmowaniem insuliny, dzięki temu, że więcej uwagi poświęcają swojemu zdrowiu, stają się wydajniejszymi pracownikami, którzy rzadziej korzystają ze zwolnień lekarskich. Świadomość, że nieleczona lub leczona niewłaściwie cukrzyca może nie tylko zagrozić wadze ciała czy nerkom, leż także bezcennemu w pracy słuchowi, może wielu pacjentom pomóc podjąć decyzję o przeprowadzeniu u siebie testów.

Niestety wiedza o tym, że cukrzyca stanowi istotne ryzyko uszkodzenia narządu słuchu, a występowanie niedosłuchu i szumów usznych stanowią częste powikłania cukrzycy typu 2 – nie jest szeroko znana. Dlatego Fundacja Geers Dobry Słuch zaczęła współpracę z Polskim Towarzystwem Diabetyków, aby wspierać i promować profilaktykę słuchu oraz organizować nieodpłatne testy słuchu wśród  członków Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków

Specjalistyczna opieka nad diabetykami, powinna obejmować profilaktykę słuchu. Należy częściej  informować diabetyków o ryzyku utraty słuchu i zachęcić do regularnych kontroli. Tylko w ten sposób można szybko je wykryć i skutecznie zahamować. Zważywszy na fakt, że współczesny człowiek poświęca pracy coraz dłuższy okres swojego życia, a z czasem wymagania wobec niego stale rosną, nie wolno dopuścić, by niedosłuch odebrał mu radość z aktywności zawodowej i odnoszenia sukcesów na tym polu. Trzeba pamiętać, że ani cukrzyca, ani pogarszanie się słuchu nie są wyrokami, skazującymi na cierpienie i społeczną izolację.